Feeds:
Posts
Comments

środa

Babci śmierć zagląda w oczy.

Kupuję zapowiedź wiosny- różowe kwiatki z żółtym środkiem.

Niech świeci słońce.

poniedziałek

Odwiedziłam Moje Miasto. Wreszcie.

I malutką Zuzię.

I sklepy, i Empik… z wielkim brzuchem i pustym wózkiem przed nim.

Zmęczona, bardzo zmęczona, ale zadowolona.

To już ostatni taki wyjazd. Teraz spokojnie wylęgam. Jeszcze jakieś 8 tygodni. Albo wcześniej. Gdy przyjdzie na świat moja Wiosna…

poniedziałek

Śni mi się miłość bardzo erotyczna w kościele.

I cały dzień próbuję zatrzymać ten sen.

W siódmym miesiącu ciąży moje hormony szaleją.

….

Raz Dwa Trzy- Czarna Inez, Ona palcem dotyka

Piekę ciasta i gotuję. Sprzątam i piorę.

Kura bardzo domowa.

Rosół z siebie robię
I podaję tobie
Wprost do ust
Mój niedzielny biust

W dodatku wylęgam.

Jestem kura nioska
I kura beztroska

Najcieplejszym miejscem jest teraz wnętrze mojego wylęgającego brzucha.

Pachnę olejem sezamowym.

niedziela

Do 25 roku życia znałam szpital tylko z odwiedzin.

Pierwszy pobyt ponad rok temu wydawał się być czymś prawie egzotycznym.

Dziwne to uczucie, świadomie pozwolić się znów zamknąć w tym obskurnym budynku na kilka dni.

A później świat wydaje się taki piękny… choć szaro i brudno.

Pola ma już 28 tygodni. Waży 1400 g. I słyszy muzykę. Przez brzuch.

poniedziałek

Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach…

czyli o tym, jak nie poszłam sobie na wolne.

sobota

Tak mi dobrze, gdy pomyślę, że w poniedziałek ostatni dzień pracy.

Czy zaczynam Nowy Rok od lenistwa…?

Robię listę Things-to-do.

Na początek Uporządkuj przestrzeń wokół siebie – według feng shui.

Trzeba się pozbyć wielu niepotrzebnych rzeczy. I niepotrzebnych książek (i takie mam).

Zaplanować miejsce dla małej Poli.

Uspokoić się, bo przecież nie może mieć nerwowej matki.

Obejrzeć wreszcie oczekujące filmy, przeczytać nagromadzone książki…

I na pewno nie zaplanuję w tym roku skoku ze spadochronem…

wtorek

Już po.

A wieczorem w Wigilię wracam do domu, po rodzinie, życzeniach i prezentach.

Marzę tylko o filiżance herbaty i łóżku.

I w drzwiach znajduję mięciutka paczkuszkę.

W środku zielona herbata, malutka poduszeczka-bałwanek i kartka Będziesz wspaniałą mamą.

Ach! Jak miło, jak mi się buzia cieszy :)

Nie masz pojęcia jak takie słowa uspokajają. I napawają dumą.

To moja idealna Wigilia: w domu, przy jasnej choince, z filiżanką dobrej herbatki.

….

Kot mój drugi zginął.

Został pochowany pod jabłonią.

To nie jest dobry dom dla kotów.

Mam nadzieję, że koci raj gdzieś istnieje.

Yann Tiersen znów powraca z melodią radosnego miasta francuskiego…

środa przedwigilijna

Pomarańczowo.

Makowo.

Słodko i lepko.

I choinka jeszcze nie ubrana.

Sygnowano Fabryka Trzciny vol. 4

poniedziałek

Pieczenie pierników.

Robienie ozdób z dziećmi.

Skórek pomarańczowych kandyzowanie.

Świat pachnie cynamonem, żywicą i mrozem.

Nadchodzącymi świętami.

Kot szuka ciepłych kątów.

 

Nina Wall – Catch A Falling Star

Older Posts »