.jutro wrzesień-jesień
wrzosów w lesie pełno
a ja wciąż ich nie zbieram
i do lasu jakoś nie po drodze
.rozmowa z niby-prezesem
nie prowadzi do niczego
(stwierdzam tylko, że ma śmiesznie odstające uszy)
pocieszam się tym, że znów mieszczę się w pracowe spodnie
.lubię jeść jogurt plastikową łyżeczką mojej córeczki
.strasznie marzy mi się morze
albo ocean
od biedy nawet Zatoka Meksykańska
z wielkimi pienistymi falami
.to lato było zdecydowanie za krótkie
Advertisement